PANKreator

blog_6

Nad Motławą

Fotografia przedstawia widok ogólny z Krowiego Mostu na Bramę Zieloną i Wyspę Spichrzów. Brama Zielona została przebudowana w 1831 według projektu Carla Helda, który zwieńczył budowlę płaskim dachem z ozdobną balustradą. Do dwuspadowego dachu próbowano powrócić w 1886 roku.

 

Ujeżdżacz koni

Jacob Bates – słynny angielski ujeżdżacz koni żył XVIII wieku. Był Anglikiem, ale ostatecznie osiadł w Niemczech. Jednak jego temperament i nieprawdopodobne umiejętności jeździeckie skłaniały go do licznych podróży po świecie. I tak w 1764 roku prezentował swoje popisy w Warszawie, w 1765 r. był w Rosji, a w latach 1772-73 odbył podróż do Ameryki. Wcześniej, w kwietniu 1765 r. zawitał do Gdańska. Występy woltyżera anonsowały gazety gdańskie. Pierwszy popis odbył się 23 kwietnia w ogrodzie strzelniczym przy Bramie Wyżynnej. Umiejętności akrobatycznej jazdy Batesa na dwóch i trzech koniach zostały ukazane na grafice wykonanej w Gdańsku przez rytownika Matthiasa Deischa (1724-89), zaintrygowanego osobowością jeźdźca i jego niecodziennym zajęciem. Za wzór do grafiki posłużył rysunek współpracownika Deischa, Friedricha Antona Augusta Lohrmanna (1735-1800). Rycina ta ukazała się 1 czerwca 1765 r. i kosztowała 18 groszy. W zbiorach Biblioteki Gdańskiej znajdują się dwa egzemplarze - dodatkowo ręcznie malowane...stąd różnice w odcieniach.

 

 

 

 

 

Ciało jako fabryka

Rycina pochodzi z XVI-wiecznego dzieła „De humani corporis fabrica” Andreasa Vesaliusa. Było to pierwsze dzieło anatomiczne tak dokładnie opisujące ciało człowieka.

Czepki, koronki, gałganki

 

Habitus praecipuorum populorum, tam virorum quam foeminarum singulariar tedepicti to tak zwany Trachtenbuch, czyli album ubiorów. Stworzony przez Josta Ammana (drzeworyty) i Hansa Weigla (druk, wydanie i opracowanie) ukazał się w Norymberdze w 1577 roku.

Artur Schopenhauer

Portret przedstawia filozofa Artura Schopenhauera, filozofa urodzonego w Gdańsku w 1788 roku.

Jan Heweliusz

 

 

Portret Jana Heweliusza (1611-1687) rytowany przez Jeremiasza Falcka według malowidła Helmicha Twenhausena. Publikowany w dziele Selenographia Sive, Lunæ Descriptio [...] czyli Opisanie Księżyca. W wersji kolorowej znajduje się w Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej.

Fashion week w XVIII wieku

Journal des Dames et des Modes (Żurnal Dam i Mód) to tygodnik wydawany w latach 1797-1839. Jedno z pierwszych ilustrowanych czasopism francuskich poświęconych tak kobiecej, jak i męskiej modzie. Apogeum popularności przeżywało w okresie napoleońskim, kiedy to sam cesarz uznał je za wyrocznię w kwestii dobrego smaku.

Przez cały okres działalności, obejmujący we Francji kilka systemów politycznych, ani razu nie było zawieszane przez cenzurę. W trzecim dziesięcioleciu XIX w. pismo zaczęło się chylić ku upadkowi, związanemu pośrednio z ogólnym propagowaniem w życiu codziennym wartości mieszczańskich, wykluczających “przesadną” ekstrawagancję ubiorów. Oprócz licznych barwnych ilustracji, zawierało stosowne dla dam opowiadania, szkice z życia paryskiego, artykuły poświęcone historii, literaturze itp. Ogromny popyt na czasopismo spowodował powstanie wersji wydawanych w Brukseli i Frankfurcie. Z takiego właśnie dwujęzycznego wydania, opisującego prezentowane stroje jednocześnie po francusku i po niemiecku pochodzi prezentowana ilustracja.

 

    

 

 

Witamy w Sopocie

Na fotografii przedstawiono drugi sopocki Dom Zdrojowy, wybudowany w 1881 roku. W 1909 roku został on rozebrany a w tym samym miejscu postawiono trzeci Dom Zdrojowy.

Puchata angora

Wiktoria Julia Jadwiga Goryńska (1902 Wiedeń – 1945 Ravensbrück), Puchata angora, linoryt barwny 1935

Puchaty, trójkolorowy kot, ostrożnie kroczący z nisko opuszczoną głową i wyprostowanym ogonem, to jedno z wielu przedstawień animalistycznych autorstwa Wiktorii Goryńskiej.

 

Jak powstała Biblioteka Gdańska PAN

 

W połowie XVI wieku powszechnie organizowano miejskie biblioteki. Wiadomo renesans! W Gdańsku również postanowiono pójść za tym trendem. Ale z powodu różnych okoliczności powołanie biblioteki odkładano – głównie z powodu braku odpowiedniego księgozbioru.

Wtem … nadarzył się przypadek … wypadek! Tzw. szczęście w nieszczęściu!

 

bi

Popołudnie w Sopocie

Fotografia przedstawia widok z sopockiego molo w kierunku Hali Brzegowej ok. 1890 r. W słoneczny dzień molo jak i cały Sopot przepełniały tłumy spacerowiczów.